To już niemal pewne. Zasadnicza część nadchodzącego weekendu ma być deszczowa ale i okresami również słoneczna. Zrobi się też chłodniej - nawet do 11 stopni w niedzielę.
Marek Omelan, witam w Magazynie METEO.
A dziś w województwie śląskim, przed południem było pogodnie, słonecznie i bez opadów. Po południu Słońca również nie brakowało, ale miejscami pojawiły się ławice wypiętrzonych chmur kłębiastych. Lokalnie zagrzmiało i przelotnie zaczął padać deszcz. O 14-tej termometry wskazały od 24 do 26 stopni.
W nocy utrzyma się pogodna aura i padać nadal nie będzie. Na niebie pojawią się jedynie ławice cienkich i niegroźnych chmur pierzastych. Ciepło – temperatura od 12 do 14 stopni.
Jutro w rejonie Częstochowy, Lublińca, Kłobucka i Zawiercia, cały dzień zapowiada się pogodny, słoneczny i bez opadów. Ozdoba pogodnego nieba będą, podobnie jak dziś, chmury kłębiaste i pierzaste. Bardzo ciepło. Na termometrach od 25 do 28 stopni. Najcieplej oczywiście w Kłobucku.
W centralnej części województwa jutrzejszy piątek także ma być z dużą ilością Słońca. W takich warunkach opady deszczu są wykluczone i na dodatek zrobi się jeszcze cieplej niż dziś. W Katowicach, Gliwicach, tarnowskich Górach, Tychach, Raciborzu i Jastrzębiu-Zdroju, termometry wskażą 25/26 stopni. Najcieplej w Katowicach a ciśnienie będzie powoli spadać i wyniesie 989 hPa.
Na południu regionu nie będzie jutro inaczej. Od rana ma być pogodne niebo i bardzo słonecznie. Synoptycy nie przewidują opadów deszczu a w Bielsku-Białej, Cieszynie, Żywcu, Wiśle, Szczyrku i Ustroniu, od 23 do 26 stopni. Tu najcieplej będzie w Cieszynie. Wiatr słaby i umiarkowany, południowo-zachodni.
Prognoza pogody na kolejne dni. Oto szczegóły.
W sobotę i niedzielę przewidywane są przelotne opady deszczu ze słonecznymi przejaśnieniami. Tylko w niedziele do południa nie powinno padać. Temperatura będzie się zmniejszać. W sobotę ma być 17 a w niedzielę tylko 11 stopni.
W poniedziałek będzie podobnie jak w niedzielę ale już trochę cieplej. Temperatura wzrośnie do 16 stopni.
Prognozy pogody zmieniają się jak w kalejdoskopie. Bo dziś okazuje się, że w sobotę może jednak popadać przelotny deszcz. Opady przewidywane są również w niedzielę a w poniedziałek może polać bardziej obficie. Ale dziś o tym nie myślmy, bo dziś jest Światowy Dzień Czekolady a czekolada, jak wiadomo poprawia humor i samopoczucie.
Marek Omelan, witam w Magazynie METEO.
Jakkolwiek zima odeszła już na dobre, to po trzech tygodniach wiosny, pogoda nie jest stabilna. Dość często niebo zakrywają chmury, z których okresami pada deszcz a do tego dość spore wahania temperatur. Bo ponad 20 stopni ciepła już było - pod koniec zimy.
A dziś w województwie śląskim, od rana dominuje zachmurzenie duże, z których głównie rano i po południu popadał przelotny deszcz. Lokalnie równiez zagrzmiało. O 14-tej termometry wskazały od 14 do 16 stopni.
W nocy utrzyma się pochmurna aura i wystąpią opady deszczu, które okresami będą dość intensywne. Dopiero pod koniec nocy w pasie zachodnim, centralnym i południowym województwa, opady zanikną i pojawią się przejaśnienia. Temperatura od 2 do 5 stopni.
Jutro w Częstochowie, Lublińcu, Kłobucku i Zawierciu, po pochmurnym poranku z zanikającymi opadami deszczu, w ciągu dnia będzie pogodnie, dość słonecznie i już bez opadów. Temperatura utrzyma sie na poziomie 14/15 stopni.
W centralnej części województwa śląskiego, jutrzejszy [piątek zapowiada się podobnie. Jednak tu rano padać nie powinno. Cały dzień zapowiada się pogodny, z okresowymi słonecznymi chwilami. Do końca dnia padać nie będzie. W Katowicach, Gliwicach, Tarnowskich Górach, Tychach, Raciborzu i Jastrzębiu-Zdroju, termometry wskażą maksymalnie 15/16 stopni. Ciśnienie będzie się wahać i wyniesie 972 hPa.
W Bielsku-Białej i Beskidach, jutro nie będzie inaczej. Od rana ma być sporo pogodnego nieba. Poświeci również Słońce, co dziś nie było nam dane. Synoptycy nie przewidują opadów deszczu a na termometrach W Bielsku-Białej, Cieszynie, Żywcu, Wiśle, Ustroniu, Brennej i Szczyrku, od 13 do 16 stopni. Najcieplej ma być w rejonie Cieszyna. Wiatr słaby z kierunków zmiennych - od południowo-zachodniego po północno-zachodni.
Teraz prognoza pogody na kolejne dni. Poznajmy szczegóły.
W sobote i niedzielę aura ma być zmienna. Trochę chmur, z których okresami może popadać przelotnie deszcz. W przerwach pomiędzy opadami, wystąpią przejaśnienia ze słonecznymi chwilami. Temperatura - w sobotę 16 a w niedzielę 13 stopni.
Poniedziałek może być jeszcze bardziej deszczowy z obfitymi opadami w ciągu dnia. Zrobi się chłodniej, bo temperatura spadnie do 12 stopni.
Dziś od rana wszystko gra na 102! Po pierwsze dlatego, bo dziś jest 102 dzień roku a po drugie, bo dziś 11 kwietnia jest Dniem Radia. A że od radia zaczynałem - dokładnie 30 lat temu, to nic dziwnego, że czuję do niego sentyment. Z okazji Dnia Radia, wszystkim radiówkom i radiowcom serdeczne życzenia.
Marek Omelan, witam w telewizyjnym Magazynie METEO.
Teraz będzie o pogodzie - uwaga! Wiosna w natarciu. Robi się coraz cieplej, choć kwiecień - plecień jak zwykle coś zmaluje. Ale dziś w województwie śląskim, nie mamy co narzekać. Od rana jest pogodnie a nawet dość słonecznie. I choć przez cały dzień pokazują się ławice chmur pierzastych i kłębiastych, deszcz nie pada. Ciepło. O 14-tej termometry wskazały 16/17 stopni.
Noc będzie również pogodna i bez opadów. Na niebie okresami w nieco większych ilościach wystąpią chmury pierzaste i warstwowo kłębiaste. Noce też już cieplejsze. Na termometrach od 4 do 7 stopni.
Jutro w Częstochowie, Lublińcu, Kłobucku i Zawierciu, do południa będzie jeszcze w miarę słonecznie i bez deszczu. Później zacznie się niestety chmurzyć z przelotnymi opadami deszczu, które późnym popołudniem mogą byc bardziej obfite. Synoptycy przewidują również niewielkie przejaśnienia. Temperatura maksymalna od 14 do 16 stopni. A przy okazji - "kwiecień co deszczem rosi, wiele owoców przynosi", więc nie ma tego złego...
Taka sama aura panować będzie jutro w centralnej części województwa - do południa pogodnie, w miarę słonecznie i bez opadów. Po południu pokażą się chmury frontowe z niewielkimi przejaśnieniami i z przelotnymi opadami deszczu. Pod wieczór spodziewane jest nasilenie opadów. Krótko mówiąc, parasole mogą się jutro przydać. W Katowicach, Gliwicach, Tarnowskich Górach, Tychach, Raciborzu i Jastrzębiu-Zdroju, temperatura na poziomie 14/15 stopni. Ciśnienie będzie się wahać i wyniesie 968 hPa.
W Bielsku-Białej i Beskidach, niemal do południa będzie dobra pogoda ze słonecznymi chwilami i bez deszczu. Później, już około południa powinny tam dotrzeć chmury, z których może przelotnie popadać. I tak do wieczora, kiedy opady z różną intensywnością powinny stopniowo zanikać. W Bielsku - Białej, Cieszynie, Wiśle, Ustroniu, Szczyrku i Żywcu, temperatura od 12 do 15 stopni. Wiatr słaby i umiarkowany z kierunków zmiennych - głównie zachodnich.
Co pogoda szykuje na koeljne dni? Sprawdźmy już teraz.
Najbliższy piątek zapowiada się dobrze. Trochę chmur, więcej zwłaszcza po południu ale bez opadów deszczu. Okresami ma być też trochę Słońca. Na sobotę synoptycy zapowiadają przelotne opady deszczu ale również okresowe, słoneczne przejaśnienia. Zrobi się cieplej, bo temperatura wzrośnie do 17/18 stopni.
Niedziela bez większych zmian, choć w drugiej części dnia może mocniej popadać. No i ma być nieco chłodniej - do 15 stopni Celsjusza.
To pytanie słyszę od kilku dni bardzo często. Odpowiem tu i teraz, by wieści dotarły do jak największej liczby zainteresowanych. Otóż wszystko wskazuje na to, że Wielkanoc, która przypada w niedzielę, ósmego kwietnia, będzie niestety zimowa zamiast wiosenna. Temperatura spadnie do plus 3 stopni a dodatkowo popada śnieg i śnieg z deszczem.
Marek Omelan, witam w Magazynie METEO.
A wczoraj mówiłem, że wygląda na to, jakoby zima odeszła już na dobre. To kolejny dowód na to, że obecnie zmiany w pogodzie bywają bardzo dynamiczne i często nie dające się przewidzieć w dłuższej perspektywie. To również kolejny dowód na to, że niewątpliwie jesteśmy świadkami zmieniającego się klimatu.
A dziś w województwie śląskim, niemal przez cały dzień było pogodnie, słonecznie i bez opadów. Tylko w północnej części regionu na styku z województwem łódzkim, popadał przelotnie deszcz a po południu lokalnie zagrzmiało. O 13-tej termometry wskazały 19 stopni.
W nocy pogoda będzie zmienna. Do północy, jeszcze bez opadów deszczu z większymi przejaśnieniami. Wyjątkiem będą Beskidy, gdzie już do północy miejscami popada zanikający deszcz. W drugiej części nocy zacznie się chmurzyć i nad ranem lokalnie ale na obszarze całego województwa, mogą się pojawić słabe opady deszczu. Dodatkowo zrobi się mglisto. Na termometrach od 4 do 6 stopni.
Jutro w rejonie Częstochowy, Lublińca, Kłobucka i Zawiercia, przez cały dzień dominować będą chmury i do czasu do czasu słabo i z przerwami przelotnie popada deszcz. Mogą pojawić się również krótkie przejaśnienia ale na dłuższe słoneczne chwile raczej nie ma co liczyć. Zrobi się chłodniej. Temperatura spadnie do 9 a nawet 8 stopni.
W centralnej części województwa śląskiego, jutro również panować będzie zachmurzenie duże z okresowymi, słabymi opadami deszczu. W przerwach pomiędzy opadami, wystąpią chwilowe przejaśnienia i może zdarzyć się, że zza chmur wyjrzy Słońce. W Katowicach, Gliwicach, Tarnowskich Górach, Tychach, Raciborzu i Jastrzębiu-Zdroju, temperatura spadnie również do 9 i 8 stopni a ciśnienie będzie zmienne i wyniesie 981 hPa.
W Bielsku-Białej i Beskidach, jutrzejszy czwartrek zapowiada się z licznymi ławicami chmur, z których od czasu do czasu słabo i z przerwami popada przelotny deszcz. W Bielsku-Białej, Cieszynie, Wiśle, Ustroniu, Szczyrku i Żywcu, na termometrach 9/10 stopni a wiatr słaby i umiarkowany z kierunków północnych.
Prognoza pogody na kolejne dni. Zobaczmy co nas czeka.
W piątek i sobotę utrzyma się deszczowy front atmosferyczny, choć w sobotę do południa mogą wystąpić słoneczne przejaśnienia. Temperatura od 9 do 11 stopni.
W Wielkanoc zrobi się zimno, bo temperatura spadnie do 3 stopni a dodatkowo przewidywane są opady początkowo śniegu a po południu śniegu z deszczem. Poniedziałek Wielkanocny zwany lanym, tradycyjnie już będzie mokry i nawet jak popada deszcz, to nie będzie wielkiej różnicy. Na szczęście to tylko jeden taki dzień w roku.
Po zimowym akcencie z ostatnich dni, teraz przeważa już wiosenna aura i wydaje się, że pogoda wraca już do normy o tej porze roku. I choć najbliższe dni będą charakteryzować się zmiennością zwłaszcza temperatury, to wszystko wskazuje na to, że zima odeszła już na dobre.
Marek Omelan, witam w Magazynie METEO.
Dziś w województwie śląskim, do południa niebo zakrywały chmury, z których tylko na krańcach zachodnich regionu, popadał słaby, zanikający deszcz. Po południu wystąpiły już wszędzie większe przejaśnienia i zrobiło się słonecznie. O 13-tej termometry wskazały od 10 do 13 stopni.
W nocy będzie pogodnie i bez opadów z przejaśnieniami i licznymi rozpogodzeniami. Dopiero nad ranem zacznie się chmurzyć, ale słaby deszcz może popadać jedynie na krańcach północno - zachodnich województwa. Temperatura od 4 do 6 stopni.
Jutro w rejonie Częstochowy, Lublińca, Kłobucka i Zawiercia, do wczesnego popołudnia dominować będą chmury i może przelotnie popadać deszcz. Mają również pojawiać się przejaśnienia ze słonecznymi chwilami. Późnym popołudniem opady zanikną i do końca dnia poświeci Słońce. Zrobi się też znacznie cieplej, bo na termometrach od 16 do 18 stopni.
W centrum województwa śląskiego, jutrzejsza środa zapowiada się podobnie. Tutaj również do wczesnego popołudnia dominować będą chmury i może przelotnie popadać deszcz, ale będą także pojawiać się przejaśnienia i od czasu do czasu zza chmur wyjrzy Słońce. Pod wieczór przestanie padać i do zachodu poswieci jeszcze Słońce. W Katowicach, Gliwicach, Tarnowskich Górach, Tychach, Raciborzu, Rybniku, Wodzisławiu Śląskim i Jastrzębiu-Zdroju, temperatura wzrośnie do 16/17 stopni. Ciśnienie będzie zmienne i wyniesie 972 hPa.
W Bielsku-Białej i Beskidach, jutro od rana sporo chmur na niebie, z których może przelotnie popadać deszcz. W przerwach pomiedzy opadami powinny wystąpić przejaśnienia i słoneczne rozpogodzenia. Późnym popołudniem opady zanikną i utrzyma się już słoneczna aura. Na termometrach od 13 do 17 stopni a wiatr zmienny, po południu chwilami silniejszy do 40 km/h.
Kolejne dni będą ze zmienną pogodę. Warto więc zapoznać się ze szczegółami prognozy.
W czwartek synoptycy przewidują trochę Słońca, trochę chmur z opadami przelotnymi deszczu. I znów zrobi się chłodniej. Temperatura spadnie do 8 stopni. W piątek ma być już znacznie lepiej. Padać nie powinno, choć na pogodnym niebie pokażą się ławice chmur. Cieplej. Temperatura wzrośnie do 13 stopni.
W sobotę, temperatura utrzyma się na poziomie 13 stopni ale napłynie więcej rozbudowanych chmur, z których po południu może popadać przelotny deszcz.
Chłód, dużo chmur, bardzo silny wiatr będą nam towarzyszyć do wtorku-środy, ale od czwartku zacznie się rozpogadzać. Na święta wróci piękna pogoda. Słońce i kilkanaście stopni – w Wielką Sobotę. Jeszcze cieplej w niedzielę, a w poniedziałek do 20 stopni! I w oba świąteczne dni też dużo Słońca.
Najbliższy weekend zapowiada się jak wredny pogodowy żart na prima aprilis: będzie zimno, popada deszcz śnieg i deszcz ze śniegiem. Na szczęście załamanie pogody nie potrwa długo. I w Niedzielę Wielkanocną, i w świąteczny poniedziałek aura dopisze: będzie ciepło i nie zabraknie słońca.
Przez kilka dni wiosna postanowiła sobie z nas zadrwić i postraszyć zimową pogodą. Najgorzej będzie jutro oraz w niedzielę: zimno i mokro.
Jak już informowałem wczoraj, od jutra czeka nas zmiana pogody. Temperatura spadnie nawet o 10 stopni i zanosi się na opady deszczu a w sobotę i niedzielę deszczu ze śniegiem i śniegu.
Marek Omelan, witam w Magazynie METEO.
Wszystko wskazuje na to, że wiosną będziemy mieli zimowy akcent. Ale od poniedziałku znów ma być cieplej.
A dziś w województwie śląskim kończy się piękny, słoneczny dzień. Tylko przed południem zalegało więcej chmur ale bez opadów deszczu. O 13-tej termometry wskazały od 15 do 17 stopni. W kraju najcieplej było w Warszawie i Opolu - 19 stopni.
Noc będzie pogodna i bez opadów. O ile w pierwszej części wystąpią większe przejaśnienia, o tyle po północy zacznie się chmurzyć, ale przelotny deszcz może popadać dopiero pod koniec nocy w północnej części województwa. Dodatkowo powieje silniejszy wiatr do 60 km/h. Na termometrach plus 4, plus 5 stopni.
Jutro w rejonie Częstochowy, Lublińca, Kłobucka i Zawiercia, dominować będą chmury, z których popada przelotnie deszcz. Po południu opady będą chwilami intensywniejsze. Zrobi się chłodno i wietrznie. Temperatura na poziomie 7/8 stopni.
W centrum województwa śląskiego, jutro po nieco pogodniejszym poranku, w ciągu dnia dominować będą chmury i wystąpią przelotne opady deszczu, które po południu mogą być silniejsze. W Katowicach, Gliwicach, Tarnowskich Górach, Tychach, Raciborzu i Jastrzębiu-Zdroju, temperatura spadnie do 8 a nawet 7 stopni. Ciśnienie będzie spadac i wyniesie 978 hPa.
W Bielsku-Białej i Beskidach, jutrzejszy czwartek zapowiada się podobnie. Rano powinno być jeszcze dość pogodnie ale później napłyną bardziej rozbudowane chmury z deszczem. W drugiej części dnia, spodziewany jest wzrost intensywności opadów. W górach po południu może popadać deszcz ze śniegiem. Bedzie zimno zwłaszcza w kotlinie żywieckiej. Tam temperatura spadnie do 4 stopni. W Bielsku-Białej i Cieszynie termometry wskażą od 6 do 8 stopni Celsjusza. Wiatr okresami silny i porywisty do 55 km/h z północnego-zachodu.
Jak rozwinie się pogoda w kolejnych dniach? Zobaczmy prognozę synoptyków.
W piątek przewidywane są opady deszczu w ciągu całego dnia. Do południa słabe a po południu intensywniejsze. W sobotę do południa ma być zachmurzenie całkowite z bardziej obfitymi opadami deszczu. Po południu mogą wystąpić przejaśnienia ze słonecznymi chwilami ale przewidywane są również opady deszczu ze śniegiem. Na termometrach od plus 5 do plus 7 stopni.
W niedzielę może popadać sam śnieg ale tylko do południa. Później przejaśni się i opady ustaną. Zrobi sie jeszcze zimniej, bo temperatura spadnie do plus 4 stopni.